Miesięczne archiwum: Styczeń 2015

Szynobusem na trasie Kłodzko – Wałbrzych

Podobno trasa kolejowa między Kłodzkiem a Wałbrzychem to jedna z najpiękniejszych w Polsce. Liczne tunele, wiadukty i mosty. Przejażdżkę szynobusem doradziła nam pani przewodnik z Zamku na Skale, o którego zwiedzaniu pisaliśmy tutaj. Postanowiliśmy spróbować.

Trasę obsługują Koleje Dolnośląskie. 2 nowoczesne autobusy szynowe obsługują w ciągu dnia 4 przejazdy z Kłodzka do Wałbrzycha i z powrotem. My wybraliśmy połączenie o 14:41 z Kłodzka Głównego z dojazdem do Wałbrzycha Głównego o 16:03. Wracaliśmy tym samym składem, który o 16:10 wyruszał w drogę powrotną. Oczywiście z racji zimy i tego, że słońce zachodzi teraz krótko po 16, piękne widoki mogliśmy podziwiać tylko w drodze do Wałbrzycha.

Warto wybrać jakiś „luźniejszy” dzień. My jechaliśmy w Sylwestra, dlatego pociąg był niemalże pusty, mogliśmy spokojnie zająć miejsce przy oknie i porobić trochę zdjęć. Niemniej, wraz z upływem dnia na zdjęciach było coraz mniej widoków, a coraz więcej naszych odbić w szybie, co widać w galerii :)

W drodze do Wałbrzycha polecamy zająć miejsce po lewej stronie pociągu – widać tam trochę więcej. Generalnie trasa położona jest dość wysoko, dlatego rzeczywiście od czasu do czasu rozciąga się ładny widok na tereny położone niżej. Jedzie się głównie przez obszary wiejskie, u nas co chwilę na pokrytych śniegiem polach widać było sarny. Po drodze pociąg kilkanaście razy zatrzymuje się przy mniejszych stacjach, często z ciekawymi starymi budynkami dworcowymi, niestety w nie najlepszym stanie. Na tych najmniejszych stacjach zazwyczaj nie ma nawet peronu (tak to przynajmniej wyglądało z wnętrza pociągu), więc jeśli ktoś chciałby jechać z wózkiem, lepiej wsiąść właśnie w Kłodzku czy w Wałbrzychu (i pojechać w drugą stronę).

Trasa jest rzeczywiście ciekawa, chociaż chyba po słowach pani przewodnik i opisach w internecie spodziewaliśmy się jeszcze więcej. Może spróbujemy latem przejazdu w innych okolicznościach przyrody.

Za bilet normalny i studencki (czyli de facto za półtorej osoby) zapłaciliśmy w obie strony ok. 33 zł. Bilet można kupić na stacji w Kłodzku, ale też u konduktora w pociągu, bez dodatkowych opłat.

Nie chcemy tym razem wystawiać oceny, trasa nie jest bowiem z założenia atrakcją turystyczną. Zapraszamy za to do obejrzenia zdjęć.