Restauracja Polskie Smaki, Polanica-Zdrój

Można powiedzieć, że w Polskich Smakach wszystko się zaczęło. Dokładnie dwa lata temu, 12 lutego 2014 roku, poszliśmy tam na kolację, podczas której wpadliśmy na pomysł założenia własnej strony z atrakcjami Kotliny Kłodzkiej. Od razu po powrocie z restauracji zabraliśmy się do pracy, zarejestrowaliśmy domenę i dodaliśmy pierwszy post.

Niestety, kiedy plan zaczął się krystalizować, resztki potraw na naszych talerzach prezentowały się już dość smętnie, nie pozwalając nam na zrobienie dobrych zdjęć. Post o Polskich Smakach musiał poczekać na następną okazję. Dużo wody zdążyło upłynąć w przepływającej obok Bystrzycy Dusznickiej, ale wreszcie udało nam się dopiąć swego – przed Wami nasza recenzja Polskich Smaków!

Restauracja mieści się w samym centrum Polanicy. Sprawia bardzo dobre wrażenie, w środku jest czysto i elegancko, a obsługa jest profesjonalna i uprzejma. Przed zamówionymi daniami dostaliśmy chleb z twarożkiem w ramach darmowej przystawki. Minusem są jednak wysokie ceny – większość dań głównych kosztuje 40-50 zł (są też steki za 70 zł), a chcąc zjeść coś nieco taniej ma się praktycznie do wyboru dwa dania z kurczaka w cenie 28 zł. Jeszcze taniej dostaniemy jedynie zupę, pyzy i wątróbkę. Niestety, z naszego doświadczenia za tak wysokimi cenami nie idą ani duże porcje, ani specjalne walory smakowe potraw. Wręcz przeciwnie, po samym daniu głównym czuliśmy niedosyt, a dodana w roli sałatki zielenina wydała nam się po prostu gorzka i niezjadliwa.

Wiemy, że Polskie Smaki mają swoich zwolenników, ale nas druga wizyta tam jedynie utwierdziła w przekonaniu, że nie jest to miejsce dla nas. Trzeciej już raczej nie będzie. W okolicy jest wiele miejsc, w których można zjeść smaczniej i taniej. I choć Polskie Smaki dały początek tej stronie, nie możemy wystawić im oceny wyższej niż 3/5.

Adres: ul. Zdrojowa 6a/6b/8, Polanica-Zdrój.
Strona internetowa: www.smaki-polskie.eu

3 myśli nt. „Restauracja Polskie Smaki, Polanica-Zdrój

  1. Anna

    Nie polecam. Bardzo długi czas oczekiwania, ok. godziny. Zamówiłam grillowanego pstrąga na czosnkowym szpinaku z pieczonymi ziemniakami i sałatką. Pstrąg był smażony na starym oleju zamiast grillowany (było to wyczuwalne przede wszystkim podczas konsumpcji ogona), ziemniaki niesmaczne (niedobra odmiana) i za długo pieczone, sałatka składająca się z kilku liści sałaty porwanych na ogromne kawały, dwa kawałeczki pomidora, 4 kostki papryki 0,5×05 centymetra, takiej samej wielkości kilka kawałków ogórka, 3 krążki cebuli, wszystko polane oliwą z przyprawami. Jednak największym rozczarowaniem okazał się uwielbiany przede mnie szpinak, który jadam w każdej formie, tutaj był ohydny. Słodko gorzki, kilka zczernialych ząbków czosnku oraz grzyby (!), o których mowy w karcie nie było. Podczas zwrócenia uwagi kelnerom iż w daniu znajduje się ciężkostrawny składnik nie dostałam żadnej porządnej odpowiedzi tylko „tak jest w tym szpinaku”. Obsługa zaproponowała inne danie, za które podziękowałam mówiąc, że nie mam ani czasu ani ochoty na zjedzenie kolejnej potrawy w tym lokalu, tym bardziej, że czas oczekiwania trwałby znów ok. godziny. A do tego wszystkiego piwo, Grolsch. Rozwodnione piwo, które nawet nie stało koło Grolscha.
    Restauracja okazała się totalnym rozczarowaniem.

    Odpowiedz
  2. Żaneta

    Bardzo dlugi czas oczekiwania. Cztery osoby-jedna serwetka. Sztucce-no coz….. ta jedna serwetka musialam doczyscis je a potem wytrzec usta…..Drogo!!!!!! Bardzo male porcje. Danie z poledwiczkami ledwo zakrywalo dno talerza. Placek z gulaszem- porazka. Byl tak twardy i nieomal spalony, ze nie dalo sie go przekroic i mozna bylo zeby polamac. Nie polecam! Ludzie! omijajcie to miejsce szerokim lukiem. !!!!!!!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *